Koniec z kompromisami. Dlaczego świeżo mielona kawa smakuje zupełnie inaczej?

Producenci często oferują nam drogę na skróty w postaci mielonej, gotowej do użycia kawy. Jednak nie warto obierać tego kierunku. Co prawda na opakowaniu znajdą się górnolotne hasła o tym, że aromat napoju jest bogaty i głęboki. Czujność bywa usypiana również przez szczelnie zamknięte opakowanie. Co może pójść nie tak? Okazuje się, że bardzo wiele.

Po zmieleniu kawa ma znacznie większą powierzchnię kontaktu z powietrzem, a to przyspiesza proces wietrzenia i utleniania. W efekcie jesteśmy pozbawiani tego, dlaczego ją kupujemy i pijemy. To szczególnie ważne w przypadku delikatnych aromatów, które utleniają się w błyskawicznym tempie. Nie oznacza to co prawda, że w efekcie otrzymamy po prostu czarną wodę. Smak nadal będzie poprawny, ale z pewnością daleki od tego, jakie było początkowe zamierzenie.

Mit 2 - kawa instant i świeżo mielona to ten sam poziom jakości

Kawa instant kusi wygodą i szybkością przygotowania, ale w procesie jej produkcji (zaparzenie zmielonych ziaren, a następnie całkowite odparowanie lub zamrożenie (liofilizację) powstałego naparu) bezpowrotnie traci się to, co najcenniejsze – naturalne olejki eteryczne. W efekcie otrzymujemy płaski napar, pozbawiony głębi i subtelnych nut smakowych. Żadna technologia nie oszuka zmysłów: pełnię aromatu i bogaty profil sensoryczny uwalniają wyłącznie ziarna mielone tuż przed parzeniem.

Aby cieszyć się tą jakością bez tracenia czasu o poranku, wcale nie musisz być baristą – nowoczesny automatyczny ekspres do kawy zrobi to za ciebie. Za dotknięciem jednego przycisku sam odmierzy, zmieli i zaparzy porcję świeżych ziaren, gwarantując bezkompromisowy smak, którego kawa rozpuszczalna nigdy nie osiągnie.

Dalszy ciąg na następnej stronie 👇🏻

Para ver las instrucciones de cocción completas, ve a la página siguiente o haz clic en el botón Abrir (>) y no olvides COMPARTIRLO con tus amigos en Facebook.