Hiszpanie jedzą to na co dzień, Polacy wciąż omijają. Prawdziwa bomba kolagenowa
W Hiszpanii znane są jako "oreja de cerdo" i bardzo często trafiają na stół w formie tapas. Tamtejsi kucharze doskonale wiedzą, jak podkręcić ich smak. Najczęściej doprawiają je wędzoną papryką, czosnkiem, chili i . Czasem dodają również odrobinę octu winnego lub soku z cytryny, które przełamują tłustszy charakter dania i nadają mu świeżości.
Dlaczego świńskie uszy uważa się za naturalną bombę kolagenową?
Nie bez powodu coraz częściej mówi się o nich jako o produkcie wspierającym dietę bogatą w kolagen. Świńskie uszy zawierają dużo tkanki łącznej, która podczas gotowania uwalnia naturalne białka odpowiedzialne za charakterystyczną galaretowatą konsystencję wywaru. To właśnie dlatego tak dobrze sprawdzają się jako dodatek do galaret, wywarów i treściwych zup.
Kolagen jest jednym z najważniejszych białek w organizmie. Odpowiada między innymi za kondycję skóry, stawów oraz chrząstek. Nic więc dziwnego, że produkty bogate w naturalny kolagen znów zyskują popularność. Wiele osób szuka alternatywy dla drogich suplementów i coraz chętniej wraca do tradycyjnych składników znanych naszym babciom.
Dodatkową zaletą świńskich uszu jest cena. W sklepach mięsnych i na targowiskach można kupić je za niewielkie pieniądze, dzięki czemu stanowią ciekawą propozycję dla osób, które chcą gotować smacznie, sycąco i ekonomicznie.
