Koperkowy sos potrafi być pyszny, ale tylko wtedy, gdy ma odpowiednią konsystencję. Za rzadki spływa z ziemniaków i pulpetów jak woda. Na szczęście da się go naturalnie zagęścić bez mąki, śmietany i sztucznych trików. Wystarczy wykorzystać to, co już masz pod ręką i... w samym garnku. Nie spływa i zostaje - na ziemniaczkach, kluskach czy pulpetach.
Sos koperkowy kojarzy mi się bardzo miło - z pulpetami i młodymi ziemniakami w domu lub z daniem premium w dobrym barze mlecznym. Staram się, by mój sos koperkowy nie był cienki i wodnisty, ale nie sięgam wtedy po mąkę. Zagęszczam go znacznie sprytniej i danie staje się jeszcze bardziej treściwe.
Stosuję prosty patent inspirowany włoską kuchnią, który pozwala uzyskać idealną konsystencję bez obciążania sosu mąką i zmieniania smaku sosu. Odkryłam go, gdy gotowałam takie delikatne pulpeciki dla mamy - z ręką w gipsie nie mogła tego robić i trzeba było jej pomóc. Dostałam też wtedy przykaz, by dodawać mniej śmietany, więc trzeba było wymyślić, czym dodatkowo zagęścić sos. I wymyśliłam.
Dalszy ciąg na następnej stronie 👇🏻
Para ver las instrucciones de cocción completas, ve a la página siguiente o haz clic en el botón Abrir (>) y no olvides COMPARTIRLO con tus amigos en Facebook.
