Nie litewski, a mazowiecki. Mało kto go robi, a smakuje obłędnie
Chłodnik mazowiecki – dlaczego warto wypróbować ten przepis?
Sekret tej zupy tkwi w prostym połączeniu kilku wyrazistych składników. Kwaśna śmietana łagodzi smak botwiny, ogórki kiszone dodają charakteru, a gotowane jajka i cielęcina sprawiają, że danie jest bardziej sycące niż klasyczne chłodniki.
To również świetna propozycja na upały. Podawany mocno schłodzony chłodnik mazowiecki doskonale odświeża, a przy tym nie wymaga długiego stania przy kuchence. Najlepiej przygotować go kilka godzin wcześniej i wstawić do lodówki, aby wszystkie smaki dobrze się połączyły.
Chłodnik mazowiecki – tradycyjny przepis z Mazowsza
Dawna receptura jest niezwykle prosta, a efekt potrafi zaskoczyć nawet osoby przyzwyczajone do bardziej znanych wersji tej zupy.
Składniki:
- liście z 2-3 buraków ćwikłowych,
- 150-200 g cielęciny,
- 250 ml kwaśnej śmietany,
- 250 ml soku z kiszonych ogórków,
- 1 ogórek kiszony,
- 2-3 jajka,
- szczypiorek,
- koperek,
- 1 łyżka octu,
- sól,
- pieprz.
