Składniki:
- 500 g fasolki szparagowej (zielonej lub żółtej)
- 150 g sera feta
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- łyżka soku z cytryny
- trochę świeżego oregano
- świeżo mielony pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
- Fasolkę umyj, odetnij końcówki i wrzuć do wrzątku. Nie używaj zbyt dużo soli do gotowania, bo feta sama w sobie jest słona.
- Gotuj przez 6–8 minut, aż będzie miękka, ale nadal jędrna. Odcedź i przelej zimną wodą.
- Na patelni rozgrzej oliwę z oliwek.
- Przełóż odcedzoną fasolkę na patelnię.
- Pokrusz fetę i posyp nią fasolkę. Podsmażaj chwilę do rozpuszczenia sera feta.
- Dodaj suszone oregano i dopraw świeżo mielonym pieprzem.
- Delikatnie wymieszaj. Podawaj od razu, albo po schłodzeniu.
Jak urozmaicić ten przepis?
Zamiast fety możesz użyć sera sałatkowego typu greckiego. Jest tańszy i szybciej się stopi. Nie ma co ukrywać: jest też różnica w smaku i ja stawiam na oryginalną fetę, ale warto przetestować też tę opcję.
Masz ochotę na dodatkowe podkręcenie tej potrawy i jej greckiego charakteru? Dorzuć kilka oliwek albo pokrojone suszone pomidory. Możesz też dodać świeże pomidorki koktajlowe.
Jeśli nie masz oregano, sprawdzi się też tymianek albo natka pietruszki. Próbowałam też wersji z kolendrą i jest przepyszna, chociaż tracie wtedy unikalny grecki charakter.
Fasolkę możesz ugotować wcześniej i przechować w lodówce. Możesz zrobić ten przepis też z tego co zostało po obiedzie.
Taka fasolka świetnie pasuje do pieczonych mięs, grilla, ale i jako samodzielne danie na lub kolację. Sprawdzi się też jako zimna przystawka na imprezie, wystarczy poukładać porcje na małych talerzykach. Można ją też zabrać do pracy, dobrze znosi transport i nie traci smaku.
