Jedzenie owoców wieczorem: czy rzeczywiście należy unikać niektórych ich rodzajów?
To prawdopodobnie jeden z najpowszechniejszych mitów: przekonanie, że owoce są wieczorem szkodliwe lub zawsze zakłócają sen.
W rzeczywistości sprawa nie jest taka prosta.
Dla większości ludzi jedzenie owoców wieczorem nie stanowi żadnego problemu. Banan, kiwi, garść wiśni czy jabłko mogą z powodzeniem stanowić element zbilansowanej diety.
Banany
Banany dostarczają potasu, węglowodanów i błonnika. Są świetną przekąską, nawet wieczorem. Choć często podkreśla się zawartość magnezu w bananach, przesadą byłoby twierdzenie, że same w sobie wykazują one silne działanie relaksujące czy ułatwiające zasypianie.
Kiwi
Owoce kiwi wyróżniają się przede wszystkim wysoką zawartością witaminy C i błonnika. Przeprowadzono badania analizujące wpływ spożycia kiwi na sen, jednak nie oznacza to, że owoce te można uznać za produkt typowo „nasenny”.
Wiśnie
Wiśnie naturalnie zawierają niewielkie ilości melatoniny – hormonu regulującego cykl snu i czuwania. Choć niektóre badania wskazywały na ich potencjalny korzystny wpływ na sen, nie należy wyciągać z tego wniosku, że gwarantują one szybsze zasypianie.
Czy wieczorem można jeść jabłka, owoce cytrusowe lub arbuza?
Tak.
Wbrew powszechnemu przekonaniu, zazwyczaj nie ma potrzeby unikania jabłek, cytrusów, borówek czy arbuza po określonej godzinie.
Wiele zależy jednak od indywidualnych uwarunkowań organizmu.
Jeśli masz wrażliwy żołądek (źle tolerujesz kwaśne produkty), cierpisz na refluks lub odczuwasz dyskomfort trawienny po zjedzeniu większej ilości owoców tuż przed snem, lepiej zjeść je wcześniej lub zachować odstęp czasowy między przekąską a położeniem się do łóżka.
Jeśli chodzi o arbuza, zawiera on dużo wody; u niektórych osób zjedzenie dużej porcji późnym wieczorem może po prostu zwiększyć potrzebę skorzystania z toalety w nocy.
Dalszy ciąg na następnej stronie 👇🏻
